Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakies drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba. Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata...
- Krystyna Siesicka "Ludzie jak wiatr"

29 stycznia 2017

Odkurzam zakurzone:)

Nowy Rok na blogu, a kurze jeszcze zeszłoroczne :)
No ale cóż, blog i robótki zeszły na dalszy plan w priorytetowym szeregu, w którym na prowadzenie 
zdecydowanie wysunęły się 3 letnia już Tosia i 6 letni Ziemek, o mężu nie wspomnę. :) 
Pracy zawodowej  do szuflady też odłożyć nie mogę, dom potrzebuje uwagi... 
I tak żongluję sobie tym czasem między tymi wszystkimi moimi bliskimi, ważnymi sprawami            i aktywnościami. Jest coraz lepiej, bo zawsze udaje mi się wykroić trochę czasu na swoje pasje. 

Pochłaniam mnóstwo książek, pielęgnuję swoją pasję fotografowania (w wolnej chwili zapraszam na mój profil z moimi zdjeciami na instagramie: gabarte2 ) i coraz częściej mam czas na mój "handmade".

Tegoroczne ferie zimowe, które dzisiaj się kończą, wykorzystałam do maksimum.. 
        Korzystaliśmy aktywnie z  pięknej zimowej pogody, ale też znalazłam czas na chwile                     tylko dla siebie... 
Zrobiłam porządek z moimi narzędziami i materiałami. Nie żebym wcześniej miała bałagan, ale postanowiłam posegregować, przejrzeć i zaplanować przechowywanie .. 
Uwielbiam te moje złoża  kamieni, koralików, sznurków do soutachu, końcówek, łączników, szydełek, włóczek, klejów, igieł, pasmanterii różnego rodzaju, serwetek do decoupagu, farby, pudełka... Raj dla mojej duszy... Mogłabym sklep otworzyć z tym moim zapleczem:):) 

W ramach aktywnych ferii wydziergałam dłuuuuugi lariat z czarnych koralików, który w planach miałam już dobre 3 lata temu:) 



Na przełomie roku dziergałam  na szydełku nadal koszyki, gwiazdeczki,  ale przydarzył mi się też plecaczek:) Antosia już go zaadoptowała na swoje cele:)







Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie chociażby przypadkiem...  
Dobrego i aktywnego roku życzę wszystkim. 
Do szybkiego zobaczenia :)
Gabriela


5 komentarzy:

  1. Lariat robi wrażenie - podziwiam Cię za cierpliwość, a plecaczek jest wprost uroczy:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lariat uczy cierpliwości. wyszedł ci cudnie. fajny pomysł na zakończenie. pozdrawiam iluveart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te pojemniki i plecak!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ever wanted to get free Google+ Circles?
    Did you know that you can get them ON AUTOPILOT AND ABSOLUTELY FREE by using Like 4 Like?

    OdpowiedzUsuń
  5. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    ตารางคะแนน

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...